preferencje:
Florek trafił do nas jako całkowicie dziki kocurek, któremu zagrażało rozszarpanie przez psy na posesji na której został porzucony. Istniały obawy, że jego socjalizacja będzie trwała bardzo długo i tym samym jego czas oczekiwania na dom się przedłuży. Na szczęście kocurek zrobił już duże postępy i jego zaufanie do ludzi z dnia na dzień rośnie. Jednak będzie on potrzebował spokojnej rodziny, bez małych dzieci. Tylko w takim domu spokojnie przyzwyczai sie do nowej rodziny i otworzy na świat. Jego rodzeństwo po adopcji bardzo szybko przyzwyczaiło się do nowej sytuacji i bardzo liczymy, że i jemu poszczęści się w poszukiwaniach kochających ludzi.